Borowiec, znany niegdyś jako Hohenborau, skrywa fascynującą historię, która sięga kilku stuleci wstecz. Położony wśród rozległych lasów, przez wieki był świadkiem przemian gospodarczych i społecznych, które ukształtowały jego dzisiejszy charakter. Dzięki zachowanym przekazom i analizom starych fotografii możemy dziś odtworzyć obraz tej niewielkiej, ale ważnej osady leśno-rolniczej.
Początki i przynależność majątkowa
W okresie od XVIII do początku XX wieku Borowiec był częścią książęcego majątku rodziny von Schönaich, której główna siedziba znajdowała się w zamku w Siedlisku. Już na początku XVII wieku założono tu folwark, który stał się centrum gospodarczym okolicy. Mieszkańcy wsi pracowali głównie na roli, w lesie oraz w folwarku, który specjalizował się w hodowli owiec – w połowie XIX wieku stado liczyło około 800 sztuk. Działały tu także olejarnia, kuźnie oraz cztery wiatraki, co czyniło Borowiec ważnym punktem na gospodarczej mapie regionu.
Codzienność mieszkańców
Pod koniec XVIII wieku wieś liczyła około 318 mieszkańców. Znajdowały się tu szkoła ewangelicka, folwark, dwa wiatraki oraz 19 gospodarstw chłopskich. Większość ludzi uprawiała żyto, owies, jęczmień i ziemniaki, hodowała krowy, świnie i drób. Praca w lesie, zwłaszcza sezonowy wyrąb, stanowiła istotne źródło utrzymania. Zimą mieszkańcy naprawiali narzędzia, tkali płótno i przygotowywali opał. Wieczory upływały przy świetle świec i lamp olejnych, gdyż elektryczność pojawiła się dopiero znacznie później.
Próba utworzenia parafii i życie religijne
Około 1740 roku podjęto próbę utworzenia w Borowcu parafii ewangelickiej, jednak ostatecznie mieszkańcy nadal uczęszczali do kościołów w pobliskich miejscowościach. Świadczy to o tym, że wieś, mimo swojego znaczenia gospodarczego, pozostawała w cieniu większych ośrodków.
Folwark i jego rola
Folwark w Hohenborau nie był pałacem, lecz rozległym zespołem budynków gospodarczych, takich jak stajnie, obory, owczarnie, spichlerze i stodoły. Jego działalność opierała się na hodowli owiec, ale prowadzono tu także uprawę zbóż i warzyw. W okresie II wojny światowej w folwarku funkcjonował niewielki obóz pracy przymusowej. Po wojnie majątek przeszedł na własność państwa, a później działał tu PGR. Część zabudowań przetrwała wiele lat, ale dziś pozostały po nich jedynie nieliczne ślady.
Stary cmentarz ewangelicki
Jednym z najbardziej tajemniczych miejsc w Borowcu jest dawny cmentarz ewangelicki. Po 1945 roku, gdy większość niemieckich mieszkańców opuściła wieś, cmentarz przestał być użytkowany i stopniowo zarósł drzewami i krzewami. Wiele nagrobków uległo zniszczeniu lub rozkradzeniu, ale do dziś można odnaleźć fragmenty kamiennych płyt i podstaw krzyży, które przypominają o dawnych mieszkańcach.
Borowiec około 1850 roku – próba rekonstrukcji
Wyobraźmy sobie letni poranek w Borowcu około 1850 roku. Słońce wschodzi nad Puszczą Karolacką, a piaszczysta droga przez wieś jest pełna kolein po nocnym deszczu. Domy są drewniane lub szachulcowe, kryte dachówką lub strzechą. Przy drogach biegają gęsi i kury, słychać pianie kogutów i szczekanie psów. Za zabudowaniami rozciągają się pola żyta, owsa i ziemniaków, a dalej – rozległe lasy, w których pracują leśnicy i drwale. Wieczorem zapada ciemność, a w oknach migoczą jedynie świece i lampy olejne. To obraz życia, które toczyło się w rytmie natury i pór roku.
Dziś Borowiec, nazywany niegdyś Borowcem PGR, a obecnie Borowcem Osiedle Leśne, jest spokojnym zakątkiem, który skrywa w sobie bogatą przeszłość. Choć wiele zabytków nie przetrwało do naszych czasów, pamięć o dawnych mieszkańcach i ich codziennym życiu pozostaje żywa dzięki takim opowieściom.
Źródło: Borowiec – Gmina Siedlisko
Fot. facebook.com

