W piątek, 2 października, o godzinie 12:00 w całym kraju zawyły policyjne syreny. Ten symboliczny dźwięk był wyrazem pamięci i solidarności z rodziną oraz bliskimi tragicznie zmarłego podkomisarza Natana Sieronia – 29-letniego funkcjonariusza Komendy Powiatowej Policji w Bolesławcu, który zginął podczas wykonywania obowiązków służbowych w Kraśniku Górnym.
Hołd w Nowej Soli
W tym samym momencie, gdy w całym kraju rozbrzmiewały syreny, hołd zmarłemu koledze oddali również policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Nowej Soli. Włączyli się w ogólnopolską akcję upamiętniającą, dając wyraz jedności środowiska policyjnego i szacunku dla poświęcenia, z jakim podkomisarz pełnił służbę.
„Jego pamięć będzie żyła w naszych sercach i codziennej służbie” – podkreślili nowosolscy funkcjonariusze, cytowani przez Lubuską Policję.
Kim był podkomisarz Natan Sieroń?
Podkomisarz Natan Sieroń miał 29 lat i służył w Komendzie Powiatowej Policji w Bolesławcu. Zginął w wyniku postrzału podczas interwencji w Kraśniku Górnym. Jego śmierć wstrząsnęła lokalną społecznością i całą formacją. W piątek o godzinie 12:00 w całym kraju rozbrzmiały syreny – to gest, który ma przypominać o codziennym ryzyku, z jakim mierzą się policjanci, oraz o solidarności środowiska w obliczu tragedii.
Nowosolscy policjanci dołączyli do ogólnopolskiej akcji, oddając hołd zmarłemu koledze. Cześć Jego Pamięci!
Źródło: Policja Nowa Sól
Fot. facebook.com

