Mieszkanka Kiełcza, Pani Katarzyna Grządko, obchodzi w tych dniach swoje 90. urodziny. Z tej okazji jubilatkę odwiedziła wójt gminy Nowa Sól, Izabela Bojko, składając jej serdeczne życzenia zdrowia, radości i spokoju oraz wręczając bukiet kwiatów.
Droga z Drohobycza do Kiełcza
Pani Katarzyna urodziła się w Drohobyczu. W 1945 roku, wraz z rodziną, opuściła swoje rodzinne strony. Jak wspomina, podróż pociągiem do nowego miejsca zamieszkania trwała aż sześć tygodni. W Kiełczu rozpoczęła nowy rozdział życia, który trwa do dziś.
Rodzina i pasje
W rodzinie jubilatki było pięcioro rodzeństwa – dwóch braci i dwie siostry. Początki w nowym miejscu nie były łatwe – rodzina musiała zmierzyć się z problemami mieszkaniowymi i prowadzeniem gospodarstwa. Pani Katarzyna od młodości była pracowita i zaradna. Miała talent do szycia – potrafiła uszyć nie tylko codzienne ubrania, ale nawet suknie ślubne. Przez kilka lat pracowała również w łączności. Pasjonowała ją muzyka – śpiewała w Zespole Ziemi Lubuskiej.
Najważniejsza rodzina
Największą dumą i radością Pani Katarzyny jest jej rodzina. Doczekała się trzech synów, siedmiorga wnuków i ośmiorga prawnuków. Trzydzieści lat temu zmarł jej mąż. Jak podkreśla, cieszy się, że wszyscy bliscy mieszkają niedaleko i często się odwiedzają. To właśnie wspólne chwile są dla niej źródłem największego szczęścia.
Redakcja portalu dołącza się do życzeń dla Pani Katarzyny – zdrowia, pogody ducha i wielu kolejnych lat w gronie rodziny.
Źródło: Gmina Nowa Sól
Fot. facebook.com

