W niedzielne popołudnie 20 września 2026 roku o godzinie 14:01 służby ratunkowe zostały wezwane do nietypowego zdarzenia na prywatnej posesji przy ulicy Szprotawskiej w Kożuchowie. Zgłoszenie dotyczyło obecności zwierzęcia – szopa, który pojawił się na terenie nieruchomości.
Na miejsce skierowano zastęp z Ochotniczej Straży Pożarnej w Kożuchowie, działający w ramach Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego. Do akcji zadysponowano pojazd gaśniczy GBA MAN TGM. W działaniach uczestniczył również Ośrodek Rehabilitacji Dzikich Zwierząt z Nowej Soli, specjalizujący się w opiece nad dzikimi zwierzętami.
Interwencja z udziałem specjalistów
Obecność przedstawicieli ośrodka rehabilitacji była kluczowa dla bezpiecznego przebiegu akcji. Szopy, choć często spotykane w pobliżu siedzib ludzkich, mogą być nosicielami chorób odzwierzęcych i w sytuacjach stresowych zachowują się nieprzewidywalnie. Dlatego też każda interwencja z ich udziałem wymaga odpowiedniego przygotowania i współpracy ze specjalistami.
Strażacy z OSP Kożuchów regularnie uczestniczą w tego typu zdarzeniach, które nie należą do codziennych, ale w regionie lubuskim, bogatym w tereny zielone i zbiorniki wodne, występują stosunkowo często. Dzikie zwierzęta, takie jak szopy, lisy czy kuny, coraz śmielej zapuszczają się na tereny zabudowane w poszukiwaniu pożywienia.
Bezpieczeństwo mieszkańców priorytetem
Przypadek z Kożuchowa pokazuje, jak ważna jest szybka reakcja służb i właściwe zabezpieczenie miejsca zdarzenia. Mieszkańcy, którzy zauważą dzikie zwierzę na swojej posesji, powinni zachować ostrożność i nie próbować samodzielnie go łapać – najlepiej powiadomić odpowiednie służby, które zajmą się sytuacją profesjonalnie.
Dzięki sprawnej akcji udało się uniknąć zagrożenia zarówno dla ludzi, jak i dla samego zwierzęcia. Ośrodek Rehabilitacji Dzikich Zwierząt w Nowej Soli zapewni szopowi dalszą opiekę i ewentualne leczenie, jeśli będzie taka potrzeba.
Źródło: KSRG OSP Kożuchów

